Nieletni a praca w sieci
Dodatkowe lub jedyne kieszonkowe w sieci kusi nastolatków, którzy mają opanowane korzystanie z komputera i internetu. Pokolenie młodych zadziwia tymi umiejętnosciami. Już kilkulatkowie potrafią całkiem sprawnie korzystać z komputera, uczniowie podstawówki to praktycznie mistrzowie klawiatury, a gimnazjum to specjaliści ? od sieci. Czy znajdują dodatkowy zarobek? W jakiejś mierze na pewno tak. Klikają zaciekle w banery reklamowe, wypełniają proste ankiety, garją w gry hazardowe, odważniejsi zajmują się piramidami finansowymi. Niby są to wszystko groszowe sprawy, ale upór i inwencja nastolatków może zadziwić. Nikt nie zatrudni nieletnią osobę na jakąkolwiek umowe o pracę, dlatego spryt i czas jaki młodzi ludzie poświęcają na te groszowe zajęcia jest imponujący. Kierując się znaną maksymą, że grosz do grosza a zbierze się trzos, świetnie sobie radzą. O ile nie wchodzą w konflikt z prawem, nie wpisują wymyslonych danych, nie podbierają danych swoich rodziców czy dziadków to wszystko prawie ok. Prawie, bo często dzieci padają ofiarą oszustów internetowych.